Murano z wolnossącym V6 3,5 l to SUV, który ocenia się inaczej niż większość współczesnych crossoverów. Liczy się tu nie tylko moc, ale też to, jak płynnie oddaje ją silnik, jak pracuje przekładnia i czy auto naprawdę pasuje do spokojnej, długiej jazdy. W tym artykule pokazuję, co daje Nissan Murano 3.5 V6, jak wypada w praktyce, ile pali i na co uważać przed zakupem.
Najważniejsze informacje w skrócie
- Murano z 3,5-litrowym V6 kojarzy się przede wszystkim z płynną, spokojną pracą i komfortem, a nie ze sportem.
- W zależności od rocznika ten silnik miał zwykle od 240 do 265 hp, a w późnych wersjach najczęściej 260 hp i 240 lb-ft.
- Xtronic CVT poprawia płynność jazdy, ale odbiera część „mechanicznego” czucia klasycznego automatu.
- W realnym użytkowaniu to SUV lepszy na trasę niż do dynamicznej jazdy po zakrętach.
- Największą uwagę przy zakupie warto poświęcić skrzyni CVT, historii serwisowej i chłodzeniu.
- W 2026 roku nowe Murano nie korzysta już z tego V6, więc mówimy głównie o rynku wtórnym.
Co wyróżnia Murano z 3.5 V6
Ten układ napędowy ma sens przede wszystkim dlatego, że jest bardzo przewidywalny. Wolnossące V6 z rodziny VQ nie potrzebuje turbiny, żeby reagować płynnie na gaz, więc nie ma opóźnienia znanego z downsizingu. W Murano najczęściej spotkasz wersję 260 hp i 240 lb-ft, choć wcześniejsze roczniki miały słabsze odmiany, zwykle w okolicach 240-245 hp, a najstarsze egzemplarze potrafiły mieć też 265 hp zależnie od rynku i generacji.
Dla mnie najciekawsze jest to, że Nissan od początku stroił to auto pod komfort. Silnik współpracuje z bezstopniową przekładnią Xtronic CVT, czyli skrzynią, która nie zmienia biegów skokowo, tylko płynnie utrzymuje obroty w odpowiednim zakresie. Efekt jest taki, że Murano rusza miękko i nie szarpie przy spokojnym przyspieszaniu, ale też nie próbuje udawać auta sportowego. To ważne, bo ta konstrukcja najlepiej czuje się tam, gdzie liczy się spokój, a nie agresywna reakcja.
W 2026 roku takie Murano trzeba już traktować jako auto z rynku wtórnego, bo nowe generacje dostały zupełnie inny napęd. To od razu ustawia oczekiwania: szukasz komfortowego SUV-a z charakterem dużego benzynowego silnika, a nie najnowszego rozwiązania technicznego. Następne pytanie brzmi więc, jak ten zestaw zachowuje się za kierownicą.
Jak ten napęd zachowuje się na co dzień
W mieście Murano nie jest nerwowe. Samochód płynnie toczy się z miejsca, a silnik trzyma kulturę pracy, której zwykle oczekuje się od większych, spokojnych benzynowych SUV-ów. Przy delikatnym gazie wszystko dzieje się gładko i bez szarpnięć, więc w codziennym ruchu auto sprawia wrażenie lekkości większej, niż sugeruje jego gabaryt.
Na trasie ten zestaw wypada jeszcze lepiej. Przy stałej prędkości V6 pracuje cicho, a kabina pozostaje dobrze odizolowana od hałasu napędu. To nie jest samochód do ciągłego atakowania zakrętów, tylko do przełykania kilometrów. Gdy droga robi się bardziej kręta, widać, że zawieszenie i masa auta stawiają komfort wyżej niż precyzję. Nadwozie przechyla się zauważalnie, ale nie w sposób niepokojący.
- Miasto - płynny start i spokojne reakcje, ale przy mocnym wciśnięciu gazu skrzynia zaczyna bardziej hałasować niż zachęcać.
- Trasa - tu Murano czuje się najlepiej, bo wolnossące V6 i komfortowe zawieszenie grają do jednej bramki.
- Wyprzedzanie - zapasu mocy nie brakuje, choć reakcja jest bardziej liniowa niż wybuchowa.
Jeśli ktoś oczekuje od SUV-a precyzyjnego prowadzenia, może się rozczarować. Jeśli natomiast szuka spokojnego, dużego auta do codziennej jazdy i dalekich odcinków, ten charakter ma sens. Z tego płynnie przechodzi się do liczb, bo to one pokazują, ile tej płynności kosztuje w spalaniu i osiągach.
Osiągi i spalanie bez marketingowych upiększeń
| Parametr | Wartość | Co to znaczy w praktyce |
|---|---|---|
| Moc | 260 hp przy 6,000 rpm | Zapasu nie brakuje do codziennej jazdy i wyprzedzania. |
| Moment obrotowy | 240 lb-ft przy 4,400 rpm | Silnik najlepiej czuje się w średnim zakresie obrotów. |
| Skrzynia | Xtronic CVT | Przyspieszenie jest płynne, ale mniej emocjonalne. |
| Napęd | FWD lub AWD | AWD poprawia pewność prowadzenia, ale nie robi z Murano terenówki. |
| Spalanie EPA | 20/28/23 mpg | To około 11,8/8,4/10,2 l/100 km. |
| Holowanie | 1,500 lb | Około 680 kg, więc to auto nie jest do ciężkiej przyczepy. |
W testach prasowych wersja AWD z 2015 roku potrafiła osiągnąć 0-60 mph w około 7,3 s, więc to całkiem sprawny SUV, ale bez sportowego pazura. Dla mnie najważniejsze jest jednak co innego: ten wynik pokazuje, że silnik ma zapas, tylko cały zestaw został zestrojony tak, by ten zapas oddawać spokojnie, a nie efektownie. I właśnie dlatego przekładnia oraz napęd mają w tym aucie większe znaczenie, niż wielu kupujących zakłada na początku.
Sama moc nie mówi jeszcze wszystkiego, bo w Murano równie ważne są skrzynia i napęd, które mocno zmieniają odbiór auta. To prowadzi prosto do pytania, jak te elementy wpływają na codzienną jazdę i czego nie pomylić z usterką.
CVT i AWD decydują o odczuciach za kierownicą
W Murano dużo zależy od tego, jak odbierasz bezstopniową skrzynię. Xtronic CVT nie ma klasycznych zmian przełożeń, więc nie daje tego krótkiego, mechanicznego „kopnięcia” przy zmianie biegu. Zamiast tego utrzymuje płynny ciąg przyspieszenia i to właśnie dlatego wielu kierowców uważa ten samochód za tak spokojny w codziennej jeździe.
Jest też druga strona medalu. Przy mocnym gazie obroty potrafią utrzymywać się wyżej, niż spodziewa się kierowca przyzwyczajony do zwykłego automatu. Auto wtedy przyspiesza, ale dźwięk bywa bardziej jednostajny niż przyjemny. To nie wada jednego egzemplarza, tylko cecha tego typu przekładni. Jeśli ktoś szuka szybkiej reakcji i sportowego feelingu, powinien celować w inny samochód.
Wersje z napędem AWD dają więcej spokoju na mokrej nawierzchni i w zimie, ale nie zmieniają Murano w auto terenowe. W praktyce AWD ma tu wspierać pewność prowadzenia, a nie zabawę w bezdroża. Dla mnie to rozsądny wybór, jeśli auto ma wozić rodzinę przez cały rok, ale przy zakupie trzeba patrzeć nie tylko na sam napęd, lecz także na to, jak był serwisowany cały układ.
To prowadzi prosto do najważniejszej części przy samochodzie używanym: co sprawdzić, zanim podpiszesz umowę.
Na co zwrócić uwagę przed zakupem używanego egzemplarza
Jeżeli celujesz w Murano z rynku wtórnego, nie zaczynam od przebiegu, tylko od historii. W takim aucie ważniejsze jest to, czy było regularnie serwisowane, niż sam zapis na liczniku. Na polskim rynku często trafiają się egzemplarze po imporcie, więc dokładnie sprawdzam dokumentację, zgodność wyposażenia z rocznikiem i ślady napraw, zanim w ogóle przejdę do jazdy próbnej.
| Co sprawdzam | Na co patrzę | Dlaczego to ważne |
|---|---|---|
| Historia serwisowa | Regularne wymiany oleju i obsługa skrzyni | V6 znosi dużo, ale zaniedbania skracają życie całego układu. |
| CVT | Ruszanie bez szarpnięć, brak wycia i opóźnień | To najdroższy element układu, jeśli był eksploatowany ciężko. |
| Rozgrzany silnik | Równa praca, brak drgań i falowania obrotów | Pomaga wyłapać ukryte problemy, których nie widać na zimno. |
| Chłodzenie | Brak ubytków płynu i śladów przegrzania | W V6 to zawsze punkt krytyczny w samochodzie używanym. |
| Zawieszenie i hamulce | Stuki, nierówne zużycie opon, bicie przy hamowaniu | Mocny i ciężki SUV potrafi zużyć te elementy szybciej niż się wydaje. |
| LPG lub inne modyfikacje | Jakość montażu i strojenie, jeśli instalacja występuje | Źle zestrojony gaz potrafi popsuć kulturę pracy nawet dobrego V6. |
Na jeździe próbnej patrzę też na drobiazgi, które zwykle zdradzają więcej niż opis sprzedającego: czy skrzynia łagodnie przechodzi do ruchu po wrzuceniu D, czy nie ma opóźnienia przy ruszaniu, czy po rozgrzaniu auto dalej pracuje równo i czy nie słychać podejrzanych odgłosów przy spokojnym przyspieszaniu. Jeśli egzemplarz ma za sobą długie holowanie albo jeździł głównie po mieście na krótkich odcinkach, podchodzę do niego ostrożniej. W takim SUV-ie przebieg sam w sobie mówi mniej niż historia serwisowa, stan chłodzenia i zachowanie skrzyni po rozgrzaniu.
Jeżeli samochód ma dobrą dokumentację, spokojny zimny start i przewidywalną pracę CVT, może to być bardzo rozsądny zakup. Zostaje jeszcze jedno pytanie: czy ten silnik w 2026 roku nadal broni się wobec nowszego Murano, które już go nie ma.
Kiedy Murano z 3.5 V6 nadal wygrywa
Ma, ale pod warunkiem, że kupujesz je świadomie. Nowe Murano nie korzysta już z tego silnika, bo Nissan przeszedł na 2.0 VC-Turbo o mocy 241 hp i momencie 260 lb-ft, połączony z 9-biegowym automatem. To nowocześniejsze rozwiązanie, ale niekoniecznie lepsze dla każdego kierowcy. Stary V6 wygrywa kulturą pracy i naturalnością reakcji, nowy układ ma przewagę w momencie obrotowym i świeższym podejściu do napędu.
| Układ | Moc i moment | Charakter | Dla kogo |
|---|---|---|---|
| 3.5 V6 | 260 hp / 240 lb-ft | Płynny, liniowy, spokojny | Dla kierowcy ceniącego kulturę pracy |
| 2.0 VC-Turbo | 241 hp / 260 lb-ft | Nowocześniejszy, oszczędniejszy | Dla kogoś, kto chce nowsze auto i niższe spalanie |
Jeśli więc szukasz komfortowego SUV-a do długiej jazdy i nie przeszkadza ci wyższe spalanie, Murano z 3,5-litrowym V6 nadal potrafi być bardzo sensownym wyborem. Jeśli natomiast priorytetem są najnowsza technika i oszczędność, lepiej spojrzeć na nowsze konstrukcje. Ja w tym modelu cenię przede wszystkim to, że nie udaje sportowca ani ekonomicznego rekordzisty, tylko konsekwentnie robi swoje: jedzie miękko, cicho i bez nerwowości.